Obowiązkowe kaski dla wszystkich narciarzy i snowboardzistów
Wybierasz się na zimowe wakacje do Włoch? Od 1 listopada 2025 r. Włochy wprowadzają poważną zmianę: kaski są obowiązkowe dla wszystkich, bez wyjątków wiekowych. Narciarz, snowboardzista, saneczkarz - każdy, kto wchodzi na stok, musi nosić certyfikowany kask zgodny z normą CE. Celem jest zminimalizowanie liczby poważnych urazów głowy, które są jednymi z najczęstszych powikłań sportów zimowych.
Za brak kasku grozi nie tylko grzywna w wysokości do 200 euro, ale także odebranie karnetów narciarskich na okres do kilku dni. Kontrole będą przeprowadzane bezpośrednio na wyciągach i przy bramkach wejściowych.
Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej: bez niego nie można szusować po stokach
Kolejnym kluczowym obowiązkiem jest ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Zasada ta obowiązuje we Włoszech od kilku sezonów, ale od zimy 2025/26 będzie sprawdzana znacznie bardziej rygorystycznie. Ubezpieczenie musi pokrywać wszelkie szkody spowodowane kolizją, obrażeniami lub uszkodzeniem cudzego sprzętu. Jeśli go nie posiadasz, możesz zostać ukarany grzywną w wysokości od 100 do 150 euro i anulowaniem karnetu narciarskiego.
Większość polis ubezpieczenia podróżnego obejmuje sporty zimowe, ale nie zawsze automatycznie odpowiedzialność cywilną - warto to sprawdzić. Niektóre regiony, takie jak Południowy Tyrol czy Dolomiti Superski, umożliwiają zakup bezpośrednio z karnetem narciarskim.
Alkohol na stoku tylko w umiarkowanych ilościach
Włochy również zaostrzają kontrolę alkoholu. Obecnie na stokach obowiązuje limit 0,5‰, podobny do limitu dla kierowców. Jeśli wydychasz więcej niż 0,8‰, możesz nawet zostać objęty dochodzeniem na mocy prawa karnego. Policja narciarska, która rutynowo działa we Włoszech, będzie przeprowadzać losowe testy nie tylko w przypadku agresywnej jazdy, ale także w przypadku podejrzenia obniżonej reakcji.
Dla entuzjastów sportów zimowych oznacza to tylko jedno: kieliszek wina w przerwie, tak, ale z rozwagą.
Bardziej rygorystyczne zasady przy wyciągach i na stokach
Nowe przepisy zakazują jedzenia i picia w kolejkach linowych lub w miejscach wyznaczonych do wsiadania i wysiadania, aby zapobiec opóźnieniom i wypadkom. Zabronione jest również chodzenie lub chodzenie w rakietach śnieżnych po stokach - z wyjątkiem sytuacji awaryjnych. Chociaż zasady te istniały już wcześniej, teraz będą one ściślej kontrolowane i sankcjonowane.
Poza stokiem tylko z obowiązkowym sprzętem
Entuzjaści freeride'u powinni mieć się na baczności. W niektórych regionach (zwłaszcza w obszarach zagrożonych lawinami) obowiązkowe jest posiadanie detektora lawinowego, sondy i łopaty. Bez kompletnego wyposażenia można zostać ukaranym zakazem wjazdu poza trasę lub grzywną. Jednocześnie ubezpieczenie musi obejmować aktywność poza przygotowanymi stokami - co również nie jest automatyczne.
Wyższe standardy bezpieczeństwa w ośrodkach narciarskich
Kolejną nowością jest obowiązek zapewnienia przez niektóre ośrodki lepszego zaplecza medycznego - od obecności defibrylatorów po szerszą dostępność służb ratunkowych. Włochy reagują na rosnącą liczbę odwiedzających ośrodki narciarskie i potrzebę szybszej pierwszej pomocy.
Co to oznacza dla czeskich narciarzy?
-
Należy zawsze nosić kask.
-
Należy posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej i być w stanie przedstawić jego dowód.
-
Ostrożnie z alkoholem!
-
Poza trasami tylko ze sprzętem! Możesz zostać skontrolowany.
Zmiany te mają jeden cel - zmniejszenie liczby wypadków i kolizji oraz uczynienie jazdy na nartach we Włoszech bezpieczniejszą. Jeśli jesteś przygotowany, będziesz mieć relaksujące i beztroskie wrażenia z jazdy na nartach.